Eugene Bozza cz 9

(ciąg dalszy „Concerto”)

Po krótkim meno mosso z oktawami wschodzącymi w głosie klarnetu, występuje a tempo wraz z dojściem do wysokiego B”’. Tessitura Koncertu jest najbardziej wymagająca spośród całej muzyki klarnetowej Bozzy. Po tej quasi-kadencji, podkreślonej przez dramatyczne synkopowane akordy w partii fortepianu, następuje przejście do przetworzenia (oryg. recapitulation). Ponownie klarnet gra pierwszy temat na tle ostinata w partii fortepianu. W takcie 265 rozpoczyna się coda z centrum tonalnym w D i oznaczeniem tempa un poco pui animando. Następujące później oznaczenia tempa – animando, sempre animando i vivo popychają tę część utworu do wspaniałego zakończenia na rozbrzmiewającym akordzie D-dur.

Część druga, andantino, rozpoczyna się w kontrastującym d-moll w metrum 6/4. Posiada ona formę trójkową z powolnym ruchem harmonicznym. Mamy tutaj piękne odprężenie i piękną ekspansywność linii melodycznej w partii klarnetu.

Temat drugi pojawia się w un poco animando w takcie 18 i umieszcza klarnet w kontrastującym rejestrze chalumeau. Następujące po tym animando w akordzie nonowym Des sygnalizuje powrót sekcji A. Klarnet schodzi do rejestru clarion po liniach wygiętych i gra bez akompaniamentu przez trzy takty rittardando, powracając do tempo primo. Tym razem melodia znajduje się w prawej ręce w partii fortepianu, zaś klarnet gra w tle szesnastki.

W takcie 51 następuje krótka codetta. Klarnet dochodzi do długiego E”’. Ta nuta, oznaczona jako coupure facultative, może być skrócona o jedną miarę w celu zachowania kontroli grającego nad oddechem. Ta opcja będzie wzięta pod uwagę w niniejszym recitalu.

Część trzecia, vif, posiada formę quasi-romdową. Temat „A” posiada charakter podobnego do ludowego scherzando.

Wesoła natura akompaniamentu fortepianu jest wypełniona komicznie ozdobionymi nutami i – jak to w swojej pracy ujął Scott Locke (s. 35) – „skaczącym rytmem”. Ozdobniki w klarnecie „czkają” w zabawny, synkopowany sposób. Bozza często stosuje metrum 6/8 w klarnecie i 2/4 w fortepianie, lub vice versa.

Temat „B” rozpoczyna się w takcie 36. Następuje mnogość niepowiązanych ze sobą interwałów, nieregularnych akcentów oraz szybkich przebiegów chromatycznych, które powodują, że brzmi on niezdarnie i zabawnie.

Temat „A” powraca w takcie 46 w fortepianie, a temat „C” – w takcie 56 w klarnecie. Jest to melodia chromatyczna, przeskakująca oktawę z różnymi akcentami.

(ciąg dalszy w następnej notce)

Masz coś do powiedzenia:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Copyright © 2017. Powered by WordPress & Romangie Theme.