Archiwa tagów:porady

Jak ustrzec się nieproszonych gości w instrumencie

W poprzedniej notce pisałem o różnych nieproszonych gościach, jacy mogą nam się zadomowić w instrumencie – robaki, owady i inne małe żyjątka nie od dziś stanowią prawdziwą zmorę instrumentalistów grających na instrumentach dętych. W tym wpisie znajdziecie z kolei kilka dobrych rad, jak ustrzec się przed podobnymi niespodziankami:

– przechowuj instrument w miejscu czystym i wolnym od kurzu. W żadnym wypadku nie może to być garaż, piwnica albo strych
– staraj się regularnie czyścić futerał
– włóż do futerału kilka kulek cedrowych. Powinny to być kulki drewniane, nie zaś jakieś plastikowe nie-wiadomo-co-pachnące-jak-cedr. Wystarczy po prostu umieścić w futerale kilka kulek i wymieniać je co kilka miesięcy. Możesz też spróbować z kulkami na mole, tylko ostrożnie – one śmierdzą jak nieszczęście!
– jeśli masz taką możliwość, przechowuj swój instrument w cedrowym futerale
– i najważniejsze – GRAJ REGULARNIE 🙂

Jeśli kupujesz używany instrument, koniecznie obejrzyj go ze wszystkich stron, zwracając szczególną uwagę na poduszeczki. Najlepiej obejrzyj instrument w towarzystwie jakiegoś doświadczonego serwisanta.

Nieproszeni goście

Instrumentaliści grający na instrumentach dętych niejednokrotnie stykają się z iście obrzydliwym problemem: robaki i owady wewnątrz instrumentu! Dziś taka niespodzianka spotkała mnie – musiałem odetkać i przeczyścić es od fagotu, gdyż jakiś bliżej nieokreślonego gatunku owad postanowił sobie w nim zamieszkać i tym samym zablokować swoim cielskiem przepływ powietrza.

Niestety, instrumenty dęte drewniane – podobnie jak smyczkowe – są bardzo wrażliwe na nagłe i niespodziewane ataki ze strony wszelkiej maści małych żyjątek. Szczególnie często insekty atakują flety i klarnety.

Po czym poznać, że nasz instrument stał się domem dla któregoś z nich?
– intonacja staje się niestabilna i w żaden sposób nie udaje się jej ustabilizować
– poszczególne dźwięki lub nawet całe partie dźwięków z jakiegoś powodu „nie brzmią”
– jeśli w instrumencie lub na poduszeczkach zauważyłeś dziurki, nadgryzienia lub małe tunele, których wcześniej nie było, najprawdopodobniej stanowią one dzieło jakiegoś robaka

Czasami ślady w postaci np. nadgryzień czy tuneli są widoczne dopiero pod szkłem powiększającym.

Pół biedy, jeśli insekt zatkał Ci es lub jakiś inny niedrewniany element – w większości przypadków wystarczy go po prostu oczyścić. Jeśli jednak podejrzewasz, że nieproszony gość zadomowił się w środku instrumentu, wówczas najlepiej oddać go do serwisu.

Sterylizacja stroików

Instrumentaliści grający na instrumentach dętych pojedynczo- i podwójnostroikowych często zastanawiają się, czym i jak czyścić swoje stroiki. Często stosowaną metodą jest po prostu szorowanie go szczoteczką z nałożoną niewielką ilością pasty do zębów. Okazuje się jednak, że metod i środków jest o wiele więcej. W niniejszym wpisie poznamy te, którymi podzielili się użytkownicy forum The International Double Reed Society:
– moczenie stroika w roztworze wybielacza, w stosunku wybielacz 1 część, woda 9. Tak przygotowana mikstura jest w stanie zabić praktycznie wszystkie zarazki, nie wyrządzając przy tym szkody ani stroikowi, ani grającemu. Czyszczenie stroika w ten sposób należy przeprowadzać bardzo ostrożnie, najlepiej w ubraniu na którym jakoś szczególnie nam nie zależy…
– moczenie stroika w preparacie Sterisol. Cytując za stroną producenta: „Preparat alkoholowy w żelu do chirurgicznej i higienicznej dezynfekcji rąk. Mikrobiologicznie czysty przez cały okres używania”
– jeśli macie wśród znajomych życzliwego dentystę, możecie zapytać go o środek do płukania ust. Jednym z takich „oczyszczaczy” jest Peridex. Zwykle takie preparaty wydawane są tylko na receptę, ale może uda się „wymodlić” dla siebie chociaż jedną buteleczkę…
– niektórzy instrumentaliści moczą swoje stroiki w wódce lub alkoholu izopropylowym 70%. Oczywiście metoda niepolecana jeśli stroiki są przeznaczone dla uczniów
– można też do tego celu wykorzystać preparat Lysterine – uwaga, najlepiej bezsmakowy! Dobrze oczywiście rozcieńczyć go w wodzie
– nieśmiertelna woda utleniona również pomoże nam oczyścić stroik. Można nią również wydłużyć żywot stroikowi, który już się zużywa – wystarczy włożyć go na kilka godzin (na przykład na noc) do kubeczka z wodą utlenioną, a następnie wyjąć, zamoczyć w „normalnej” wodzie (pamiętajmy, że woda utleniona posiada właściwości silnie wysuszające!) i pozostawić do wyschnięcia
– w sklepie online Crispin’s Creations można zakupić specjalny czyścik ultradźwiękowy do stroików, który pozwala nie tylko usunąć zarazki, ale również pozbyć się ze stroika cząsteczek pożywienia

Stroiki saksofonowe cz 9

Niniejsza tabelka zawiera porady, co robić gdy stroik w saksofonie nie gra tak, jak tego oczekujemy.

Wada Obszar Narzędzie Uwagi
Zbyt lekki Czubek Gilotynka Odetnij niewielki kawałek. Sprawdzaj po każdym odcięciu
Brzęczący lub kanciasty Czubek Gilotynka Jak wyżej.
Brak rezonansu 1 i 2 Skrzyp polny* Wyrównaj.
Matowy lub głuchy dźwięk podczas lekkiego grania 1 i 2 Skrzyp polny Wyrównaj; zbierz więcej z obu stron jeśli wciąż jest zbyt twardy
Twarde uderzenie 2 Skrzyp polny Zwęż z obu stron i wyrównaj.
Brak rezonansu w niższym rejestrze 2 Skrzyp polny Wyrównaj i zwęż jeśli potrzeba.
Czubek zbyt gruby po obcięciu Pod boczną stroną czubka Papier ścierny Połóż papier ścierny na szkle i pociągnij lekko ziarnem po płaskiej stronie blatu stroika do ok 3/8 cala od czubka.
Stroik świszczy 2 Skrzyp polny Wyrównaj.
Cienki wysoki rejestr 2 i 1 Skrzyp polny Zwężaj stopniowo lekkimi pociągnięciami.
Lekkie zaatakowanie wysokich dźwięków jest trudne 3 Skrzyp polny Sprawdź po każdych kilku pociągnięciach.
Brak projekcji w górnym rejestrze 3 Skrzyp polny Przesuń 3 dalej od czubka (to może skrócić żywotność stroika)
Brak rezonansu w średnim rejestrze 4 Skrzyp polny Lekko również w 3.
Ciężki dolny rejestr 6 Nożyk do skrobania Wykończ skrzypem.
Ogólny brak rezonansu 7 i 8 Papier ścierny na szkle** Zetrzyj tory stroika jeśli jest zbyt szeroki dla ustnika.
Po zbalansowaniu stroik gra dobrze ale ma twardy atak 6-5-4-3 Skrobak Zwęż po równo wszystkie wskazane miejsca.
Blat nie jest płaski Blat Żyletka Pociągnij lekko w kierunku czubka.
Blat nie jest gładki Blat Papier ścierny na szkle Pocieraj delikatnie w jedną i drugą stronę, zawsze w stronę ziarna.

* Skrzyp polny służy do polerowania górnej części stroika
** Serwis e-klarnet.pl podaje, że blat szklany można zastąpić blatem z pleksi

Rysunek pokazujący wymienione w tabelce punkty na stroiku:

sax11

A oto niezbędny do obróbki zestaw narzędzi:

sax7

Stroiki saksofonowe cz 8

Stroik zbyt sztywny

Stroik, który wydaje się zbyt sztywny, może być mocniejszy po jednej stronie a po drugiej słabszy, możliwe jest więc posiadanie stroika mającego wymaganą siłę tylko po jednej stronie. Tego typu stroik będzie przyjmował powietrze z dużym oporem i powinien zostać wyrównany. Można to sprawdzić, obracając ustnik tak aby drgała tylko jedna strona stroika, a następnie sprawdzając w ten sposób drugą stronę. Gdy obie strony są takie same lecz zbyt sztywne, należy wówczas przystąpić do generalnej obróbki. Jeśli jedna strona stroika przyjmuje powietrze z większym oporem, należy ją wyrównać przed dalszą obróbką. Spojrzenie na czubek stroika w silnym świetle wskaże nam, gdzie należy rozpocząć zbieranie. Do wyrównywania czubka i boków stroika najlepiej nadaje się skrzyp polny. Przed użyciem należy zamoczyć jego końcówkę w wodzie tak, aby stał się elastyczny, następnie bierzemy jedną końcówkę i odcinamy ją nożyczkami lub brzytwą. Używamy spłaszczonego końca skrzypu nad palcem wskazującym, pilnując aby włókna biegły pod właściwym kątem względem stroika, tak jak to przedstawiono na rysunku.

sax10

Zawsze pociągajmy w kierunku czubka, zostawiając jednak na sam koniec jego skrajną część. Przy wyrównywaniu, część stroika do zebrania wynosi około 5/8 cala (ok. 1,6 centymetra) do 1/8 cala (3 milimetry) od czubka. Zbieranie po bokach przeprowadzajmy tak, aby nie naruszyć duszy stroika. Dusza stanowi początek obszaru oporu i powinna być modyfikowana tylko w wyjątkowych sytuacjach. Zawsze przed rozważeniem modyfikacji tego obszaru należy odpowiednio wyrównać stroik.

Jeśli stroik po wyrównaniu w dalszym ciągu jest zbyt sztywny, zbierzmy lekko nieco z jego powierzchni nożykiem do skrobania wzdłuż boków cięcia. Jeśli to w dalszym ciągu nie pomaga, zbierzmy nieco z całego cięcia stroika, ale BARDZO LEKKO nad duszą. Musi ona rozchodzić się równo od środka do boków stroika w kierunku czubka. Jeśli na duszy stroika pojawi się jasna plamka, taki stroik najlepiej po prostu wyrzucić – jego „problem duchowy” okazał się śmiertelny.

Stroiki saksofonowe cz 7

Stroik zbyt miękki

Najpierw należy przyciąć stroik, odcinając za jednym razem bardzo niewielki fragment i sprawdzając po każdym obcięciu. Przed obcięciem dobrze namocz stroik i upewnij się, że jest odpowiednio wyśrodkowany. Większość gilotynek posiada sprężynkę przytrzymującą stroik, jednak w niektórych trzeba go przytrzymać ręcznie. Jeśli tak jest w przypadku twojej gilotynki, upewnij się że chwyt jest wystarczająco mocny, gdy będziesz naciskać dźwignię tnącą. Pośpiech podczas tego zabiegu często prowadzi do zniszczenia stroika – łatwo obciąć za dużo, jednak dodać już się nie da. Należy również pamiętać, że każde cięcie powoduje skrócenie cięcia stroika, więc w pewnym momencie dalsze ucinanie nie będzie miało już sensu. Zwykle granica dobrego przycięcia wynosi około 1/16 cala (1,5 milimetra).

Po skróceniu stroika należy zaokrąglić rogi, a łuk dopasować do ustnika. W tym celu stosujemy pilniki do paznokci, pociągając bardzo lekko w kierunku środka stroika. Odpowiednie ukształtowanie tego obszaru zwiększy szansę na idealne wyrównanie. Jeśli stroik jest na tyle mocny, że nie jest konieczne obcinanie czubka, to jednak wciąż warto dopasować jego czubek do ustnika, nim rozpoczniemy obróbkę wyrównującą.

Gdy stroik jest używany przez długi czas i zaczyna rozmiękać, można go doraźnie poprawić poprzez przycięcie, przeważnie jednak trzcina w dużym stopniu utraciła już prężność i każde jej odmłodzenie będzie krótkotrwałe. Zakup odpowiednio mocnego stroika zniweluje konieczność wprowadzania radykalnych poprawek i pozwoli zaoszczędzić sporo czasu.

Stroiki saksofonowe cz 6

Jeśli stroik jest grywalny w stopniu możliwym do zaakceptowania, wyrównywanie palcem i obróbkę należy odłożyć do czasu aż stroik przejdzie „okres próbny”. Po pierwszym użyciu, trzcina szybko zmienia swoje właściwości, a przedwcześnie wykonana obróbka może spowodować zmiany, które później trudno będzie poprawić. Sugeruje się używanie nowego stroika przez krótki czas, a następnie odłożenie go na jeden dzień. Spróbuj pograć trochę dłużej następnego dnia oraz w kolejnych dniach, aż poczujesz że trzcina ustabilizowała swoje właściwości. Zwykle po kilku pierwszych graniach stroik będzie bardziej miękki, jednak nie zawsze tak się dzieje (niekiedy staje się sztywniejszy!). Niewłaściwe jest przyjmowanie, że można udzielić określonych wskazówek celem rozwiązania problemu ze stroikiem, ponieważ dla każdego grającego jest to kwestia prób i błędów, co na pierwszy rzut oka może się wydawać błędne. Wiele jednak można się nauczyć po długim okresie czasu i jeśli uznamy nasze pierwsze wysiłki za część naszego uczenia się, zostaniemy nagrodzeni.

sax8

Ilustracja 1

sax9

Ilustracja 2

Początkowy test elastyczności i wyrównania można przeprowadzić, przyciskając stroik lekko do paznokcia kciuka i przesuwając paznokieć nad czubkiem stroika, jak pokazano na ilustracji 1. Następnie należy sprawdzić wyrównanie obu stron palcem wskazującym, jak pokazano na ilustracji 2.

Stroiki saksofonowe cz 5

Obróbka stroika

Poświęcanie czasu na obróbkę stroika jest bez sensu w sytuacji gdy trzcina nie osiągnęła odpowiedniej dojrzałości – następujące proste testy pozwolą zaoszczędzić sporo wysiłku w tej kwestii:

Wbij paznokieć do glazury stroika. Jeśli stroik stawia opór, oznacza to że trzcina jest stara i przesuszona. Jeśli trzcina jest miękka i z łatwością daje się wygnieść ślad, wówczas wciąż jest zielona. Lekki, świeżo wyglądający ślad oznacza, że trzcina osiągnęła odpowiednią dojrzałość.

Inny świetny test polega na zidentyfikowaniu „łuku dojrzałości”.

sax6

W odpowiednio utwardzonej trzcinie, po zamoczeniu stroika na kilka minut w wodzie do głębokości około 1 cala, tuż pod glazurą pojawi się ciemna bruzda. Powinna ona mieć kolor brązowawo-pomarańczowy. Jeśli jest zielona lub żółta, lub jeśli nie ma jej wcale, wówczas trzcina nie jest jeszcze gotowa do obróbki i należy ją odłożyć na rok lub dłużej przed ponownym sprawdzeniem. Wyrzucanie takich stroików to marnotrawstwo, ponieważ mogą one się okazać twoimi „ulubieńcami”, gdy osiągną odpowiednią dojrzałość i zostaną obrobione.

Jeśli, po zamoczeniu dołu stroika w opisany wyżej sposób, wydmuchasz dolną jego końcówkę, wzdłuż cięcia stroika pojawią się małe bąbelki powietrza. Owe bąbelki nie powinny być duże lub obfite, ponieważ w takim przypadku oznacza to że stroik jest zbyt gąbczasty/porowaty. Należy jednak pamiętać, że duży stroik będzie miał większe rureczki aniżeli mniejszy. Dobrze jest wybrać taki stroik, który będzie stawiał opór przepływowi powietrza przez rureczki, nie blokując go jednak całkowicie. Pomocne będzie przeprowadzanie małych doświadczeń w celu określenia właściwego poziomu przepływu. Te próby działają tylko przy NOWYCH trzcinach. Minimalny zestaw narzędzi do obróbki stroików saksofonowych składa się z:

1. Małego blatu szklanego o długości około sześciu cali. Należy zeszlifować jego kanty aby zapobiec poranieniu rąk.

2. Gilotynka do stroików. Należy ją dobierać rozważnie – jeśli będziemy jej używać przez dłuższy czas, bardziej opłaca się kupić najlepszą dostępną gilotynkę. Kształt ostrza musi odpowiadać kształtowi czubka twojego ustnika. Jeśli na ostrzu znajdują się jakieś nierówności, taką gilotynkę należy odrzucić. Dobrym pomysłem będzie wzięcie ze sobą do sklepu kilku starych stroików i ustnika, celem określenia pasującego kształtu ostrza.

3. Nożyk do zbierania lub „skrobania”. Można taki kupić w sklepie z akcesoriami jubilerskimi – jest to trójstronny kawałek gładkiej, zahartowanej stali, z naostrzonym kantem do zbierania. Kształt ostrza zapobiega wyżłobieniu trzciny. Zadowalający odpowiednik takiego nożyka można wykonać sobie w domu, kupując mały trójkątny pilnik z drewnianą rączką. Boki należy następnie zetrzeć i wykończyć, pocierając nimi o kamień.

4. Skrzyp polny (z ang. Dutch rush) do wykańczania stroika i wprowadzania drobnych modyfikacji. Tę roślinę można znaleźć wzdłuż strumieni i na mokradłach. Jest dość tania i dobrej jakości skrzypy można nabyć w sklepach z zaopatrzeniem dla instrumentów dętych.

5. Papier ścierny o numerze 8-0. Kilka arkuszy wystarczy na długo.

6. Brzytwa z pojedynczym ostrzem.

7. Pilniki do paznokci.

Stroiki saksofonowe cz 4

Trzcina stroikowa

Trzcina stroikowa składa się z serii małych pustych rurek zwanych włóknami, które biegną na całej długości i są połączone przez delikatniejszą wewnętrzną substancję, która absorbuje wilgoć i tworzy łoże, na którym wibrują włókna. Stroiki będą bardziej długotrwałe i będą grały lepiej, jeśli będą odpowiednio traktowane. Związki chemiczne obecne w ludzkiej ślinie reagują z delikatną strukturą wewnątrz włókien i zaburzają prawidłowy związek miedzy materiałami twardymi i miękkimi. To prowadzi w końcu do zużycia stroika. Tę degradację można opóźnić, zakrywając otwarte końcówki rurek poprzez wypolerowanie cięcia stroika, tworząc w ten sposób twardą powierzchnię, która chroni delikatny wewnętrzny materiał przed zbytnim zawilgoceniem. Masowanie tego obszaru improwizowanym narzędziem (takim jak tył łyżeczki do herbaty lub rączka długopisu czy ołówka) do momentu gdy cięcie zrobi się pozornie twarde i gładkie stanowi efektywny sposób na stworzenie takiego uszczelnienia. Niektórzy saksofoniści używają kciuka i palca wskazującego, głaszcząc nimi cięcie stroika w kierunku czubka.

Nigdy nie chwytaj stroika za czubek. Jest to najczęstsza przyczyna jego uszkodzenia i często następuje podczas umieszczania stroika w ustniku. Najpierw należy luźno nałożyć ligaturę na ustnik, następnie pod ligaturę należy wsunąć stroik i ustawić go na ustniku.

sax4

Trzymaj ustnik i ligaturę w lewej dłoni. Kciukiem prawej dłoni wsuń na miejsce stroik.

Stroik powinien być dobrze wyśrodkowany na blacie ustnika oraz stykać się z czubkiem tak, żeby przy zamknięciu sięgał punktu, w którym zaczyna się lada.

sax5

Ligatura powinna być zaciśnięta tylko na tyle aby poprawnie utrzymywać stroik na swoim miejscu. Zbyt duże zaciśnięcie powoduje zduszenie wibracji. Wyciągając stroik najpierw poluzuj ligaturę i wysuń spod niej stroik, przesuwając go w stronę czubka.

Czasami po ponownym zamoczeniu czubek stroika będzie falował lub marszczył się, wyprostuje się jednak w ciągu dwóch lub trzech minut. Jest to spowodowane tym, że miękki materiał pomiędzy włóknami absorbuje wilgoć z różną szybkością, i nie ma to nic wspólnego z jakością stroika. Dobrze mieć pod ręką trzy lub cztery grywalne stroiki i używać ich na zmianę, ponieważ zapobiega to ich rozmoknięciu. Gdy stroik nie jest używany, jego płaska strona powinna być umieszczana na płaskiej powierzchni. Na rynku dostępnych jest kilka dobrych etui na stroiki, takie jak „Reed Guard” Maiera, które są bardzo zadowalające. Można je również wykonać samemu z kawałka szkła i szerokiej gumowej taśmy. Ze względów bezpieczeństwa, kanty płytki szklanej powinny być zeszlifowane.

Zużywające się stroiki można w pewnym stopniu odratować, zanurzając je na noc w trzyprocentowym roztworze nadtlenku wodoru, który można kupić w każdej aptece. Stroik należy następnie przepłukać wodą i pozostawić do całkowitego wyschnięcia przed ponownym użyciem. BARDZO LEKKIE zebranie nożykiem lub brzytwą usunie dużą część osadu, jaki może się zbierać na powierzchni cięcia, należy to jednak robić ostrożnie, uważając aby nie zmienić wyrównania.

Gdy nie gramy, ustnik zawsze powinien być osłonięty kapturkiem, nawet jeśli zamierzamy wkrótce zacząć grać. Ten zwyczaj należy u siebie wykształcić już od pierwszego dnia nauki gry na saksofonie.

Stroiki saksofonowe cz. 3

Dobór stroika

Większość saksofonistów używa komercyjnie produkowanych stroików. Choć niektórzy grający wykonują stroiki samodzielnie, ta praktyka nie jest zbytnio rozpowszechniona. Osobom pragnącym zgłębić ten temat polecam książkę „The Handbook for Making and Adjusting Single Reeds” autorstwa Kalmen Opperman (New York: Chappell and Company).

Komercyjnie produkowane stroiki są zwykle pakowane w pudełka po 12 lub 25 sztuk, przy czym pudełko zawiera oznaczenie siły stroika. Gdy określimy już pożądaną siłę i dokonamy wyboru, zalecane jest raczej kupowanie całych pudełek aniżeli wybieranie kilku pojedynczych, ponieważ otwarte pudełko mogło spotkać się z zainteresowaniem kogoś innego, kto powybierał już z niego najlepiej wyglądające stroiki. Wielu sprzedawców odmawia młodym uczniom sprawdzania stroików, a jedynie dadzą im do rąk jeden lub dwa z samej góry pudełka. Ponieważ stroiki są nieprzewidywalne, taka sytuacja często jest rozczarowująca. Uczniowie i ich rodzice powinni zdawać sobie sprawę, że pewien procent kupionych stroików po prostu nie nadaje się do użytku, podczas gdy inne, które początkowo z pozoru grają dobrze, szybko się zużywają. Oto kilka sugestii, które mogą zwiększyć twoją średnią w wybieraniu grywalnych stroików:

1. Kupuj tylko standardowo produkowane stroiki, takie jak Vandoren, La Voz, Roy Maier, Vibrator, Selmer lub Ciccone.

2. Wybieraj średnią lub średnio miękką siłę, do momentu aż określisz, która jest dla ciebie najlepsza. Oznaczenia ocen nie są jednolite dla wszystkich marek, poszukuj więc porad w tej materii.

3. Stroik, który jest nieco twardy, zwykle zmięknie po krótkim czasie grania, bądź więc ostrożny wobec stroików, które już od początku dobrze grają.

4. Jeśli masz możliwość dobierania stroików z pudełka, szukaj stroika drobnowłóknistego z prostymi włóknami, które biegną na całej jego długości aż to czubka. Uważaj na czarne pasemka na włóknach w cięciu. Można je dojrzeć, trzymając stroik na tle światła.

5. Ciemne plamki na gładkiej korze stroika nie stanowią wskazówki, że stroik jest złej jakości. Te kropki są normalne dla kory trzciny, i taki stan preferuje wielu grających na instrumentach stroikowych. Jeśli jednak ciemne plamy występują na cięciu lub blacie, odrzuć stroik.

6. Lekko złoty lub kremowy kolor cięcia stroika stanowi oznakę dobrego sezonowania. Uważaj na zielone naloty lub brązowy odcień.

7. Jeśli w kupionym pudełku stroików znajdziesz stroik o innym kolorze, nie wyrzucaj go od razu. On MOŻE grać, a ty nie masz nic do stracenia.

8. Szukaj równego [symetrycznego] stożka po obu stronach stroika, z większą grubością w środku, ciemnej powierzchni wtapiającej się w światło na kształt odwróconej litery U.

9. Ramię stroika powinno wychodzić z glazury jednakowo po obu stronach. Cięcie w miejscu innym niż środek wskazuje na zły rozmiar stroika lub nieokrągłą trzcinę, która powinna zostać odrzucona przez producenta.

10. Zbadaj kształt łuku w dolnej części stroika. Wskazuje on na rozmiar łodygi, z jakiej został wycięty stroik. Ani wysoki ani płaski łuk nie dadzą zadowalających rezultatów.

sax3

Copyright © 2017. Powered by WordPress & Romangie Theme.